snejp blog

War – szał

przez , 19.kwi.2015, w Bez kategorii

Łor – soł też można by rzec, co znaczy po angielsku: wojna – piła (albo widziała). Szał w sobotę o szóstej rano, kiedy społeczeństwo dopada masowa bezsenność, zjawisko dziwne nadzwyczaj, charakterystyczne dla tego miasta. Dramat. Gwar, krzyk, „kurwy” lecą, jedni jeszcze piją, inni już rzygają, na ulicy porozrzucane ulotki z nagimi kobietami z numerem sex-telefonu. Na kolejnej ulicy zakaz wejścia na chodnik, bo państwowy budynek władz najwyższych. Na drugą stronę wypad! Zrujnowana kamienica obok szklanych termosów nowoczesnych i PRL-i tak pięknych, że nóż się w kieszeni otwiera. (Nadmienię, że trzy czwarte miasta spłonęło w czasie wojny, więc trzeba teraz jeszcze pozostałe ćwierć doniszczyć.) Pan Nowakowski przedstawił swoją katastroficzną wizję dumy, bo stolicy w 2056 roku, i zapytam tylko, czy to przypadkiem już nie nastąpiło?


1 Komentarz dla wpisu

Odpowiedz

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...