snejp blog

Archiwum dla: Lipiec, 2013

Stany Zjednoczone (bynajmniej ÓSA)

przez , 23.lip.2013, w Bez kategorii

Wejdę na mojego Efeba – o zalogowaniu się na portalu badziewnym do kwadratu, ale jedynym rozsądnym wśród debilnych, marki Fejzbuk. Obczaję pośród znajomych, co nowego. Stan – jego zrozumienie warunkuje prawdziwe poznanie relacji. Nieistotna jest forma podania dzieła sztuki, bądź przypadku, ewentualnie długotrwałej ludzkiej pracy – najważniejsze, by miało duszę i było prawdziwe, z serca i stanu umysłu płynące.

Dziś dzień pokazuje, że chuj z tego. Bo co owe podoba się większości, niekoniecznie musi być słusznością, bo któż powiedział był, że „większość” ma rację? Prawda jest taka, że wspomniana powyżej „większość” jest bydłem, która nie rozumie, że planetę trzeba szanować, z naturą w zgodzie żyć i nie być pierdolonym egoistą, bo pazerność i podejście typu „wyjebię, a ci nie dam!” jest godne pożałowania jednostki, której żal współczuć bycia ścierwem nieudanej aborcji post fa(c)tum, bo jeśli indywiduum tego typu nie rozumie tekstu, niech ma świadomość, że krzyżyk w prawym, górnym rogu oznacza drzwi. Tam należy się skierować. Wypierdalać po innemu, zrozumiałemu dla mas bardziej. (Niestety, kurwa!)

Gdyby głupota potrafiła przemówić, nie znalazłby się mądry, który byłby w stanie ją przegadać. Na całym świecie.

Ja i schizofrenia, odwieczne przyjaciółki nierozerwalne, między sobą (oczywiście) rozmawiając, doszłyśmy do wniosku, że świat zwariował. Nihil novi. Tylko niech mi ktoś, mądra głowa skądinąd powie, jak to jest, że dogaduję się z mniejszością, która myśli sensownie, i jest w stanie zrozumieć serotoninową masakrę, która we łbie kisi beton, bo człowiek jak to tworzywo budowlane (trwałe jak cholera), nie mogąc nic zrobić, patrzy i płacze.

Kryterium stanu jest nadrzędne. Jak inne pojęcia pierwotne, nie ma definicji, bo ta się zapętla. Jak na przykład matematyczny punkt – niby najmniejsza część przestrzeni, ale czym jest owa bez punktów? Tak samo stan – definicja formalna mówi, że stan warunkuje stan, co wnioskiem jest (uważam) słusznym, że zrozumienie zupy myśli drugiego człowieka to podstawa do prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa, bo sami nie jesteśmy, niestety…

Bądźmy tolerancyjni.

Zostaw komentarz więcej...

Samobójstwo

przez , 19.lip.2013, w Bez kategorii

Tę notkę napisała schizofrenia autora…

Procedura. Kapitalizm. Pokwitowanie. Pismo urzędowe odnośnie pozwolenia na pierdnięcie w towarzystwie. I potwierdzenie odbioru z pieczątką i hologramem, a zdrowy rozsądek nie istnieje. Na naturę nie ma mocnych – tu są same jasności – tak lub nie, czerń lub biel, a nie tęcze (kurwa)…

Najkrótsza definicja kapitalizmu:

Kapitalizm – system oparty na pazernych gnidach. Nie odnajduję się w tym systemie. Chyba tylko pazerne gnidy się odnajdują. Ludzkiej głupoty nie da się zrozumieć, a co najgorsze – zwalczyć. Dlatego trzeba nauczyć się z nią żyć i z niej korzystać – w tym celu stworzono przepisy i procedury prawne.

PSYCHOZA. Pierdolec. Niezrównoważenie determinowane przymusem egzystencji vanitas vanitatum w świecie upadłym. Padamy więc my, jako jego część, bo każde zwierzę w warunkach nienaturalnych zachowuje się nienaturalnie. Jako że człowiek jest zwierzęciem z punktu widzenia biologicznego, i jest to faktem niezaprzeczalnym, tyczy się ta zasada również gatunku najbardziej szkodliwego, pozbawionego rozumu, empatii, solidarności wewnątrz- i międzygatunkowej. Wynaturzenie…

Naturalnym środowiskiem dla człowieka jest las, plaża, słońce, jezioro, rzeka, a nie beton, stal, nylon, folia (choćby „alu”), poliester, poliuretan, PRL (w sensie: blokowisko o estetyce gówna, nie obrażając…).

Odnośnie wiedzy o włosach – całe życie amatorsko się tym zajmuję, miałam nawet praktyki w Oświęcimiu – tyle o moim charakterze. Faszyzm z powietrza się nie bierze. Faszyzm i „zamordyzm” kontestują dalszą zagładę, poprzez usuwanie chwastów, wycięcie debilizmu równo z trawą, choćby powracając do zapisów średniowiecznego kodeksu karnego, gdzie tortury były na porządku dziennym.

Ordnung muss sein! Nie ma, że napierdala. Gdyby aborcja post fa(c)tum zrozumiała była, że w grupie siła, że razem można wszystko – nikt nie zginie, każdy na świecie miejsce swoje znajdzie.

Na tym polega dzieło sztuki, że jego interpretacja jest dowolna. Figura Matki Boskiej Nieustająco Cierpiącej w Dziewictwie – Plac Niepodległości w Licmansztadzie dawnym, dzisiaj znanym jako Łódź. Twarz kobiety demoniczna, co dowodzi pazerności autora rzeźby, bo monument ów wykonał był bez wkładania serca i emocji w pracę. Dzieło sztuki wykonywane wyłącznie dla pieniędzy NIE jest nim z definicji, bo fałsz wychodzi na wierzch od razu. Sztuka musi być prawdziwa. AMEN

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...